sobota, 20 lipca 2013

*Wstęp*

Marcel był tym jednym z tych dzieciaków, który nie mieścił się do "szkolnej elity". On był jednym z tych dzieciaków, którzy kochali odrabiać prace domowe i chodzić do szkoły, ponieważ nie miał nic lepszego do roboty. Ale pewnego dnia, dziewczyna o imieniu Kat przyszła i zrozumiała Marcela. Była prześladowana w jej starej szkole. Natychmiast stali się przyjaciółmi. Ale czasami ludzie biorą zastraszanie głęboko, głęboko, aby dokonać zupełnej zmiany kogoś.
______
Więc mamy wstęp! :D Nie jestem pewna, czy tego fanfiction będzie ktoś czytał, ale... zobaczymy ;) Ten wstęp jest dziwny, tzn. zdania są dziwnie poukładane, jak to z angielskiego na polski, ale będę to tak składała, żeby wychodziło z tego coś sensownego, hah.
Sooo, zaczynam już tłumaczyć 1. rozdział. Nie będzie tutaj takiego czegoś, że 5 komentarzy - kolejny rozdział, tylko jesteś - komentujesz

Do zobaczenia w kolejnym rozdziale! ;*

@meowmyniall ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz